Emocje – dobry doradca?

Posted on Posted in Biblijnie, Blog

Od lat słyszę, jak ludzie mówią o tym, by zaufać uczuciom. Ktoś namawia nas, by wyrażać emocje, by nie tłumić ich w sobie, by dać im ujście. Ciągle media wszelkiej maści przekonują, że warto mówić/rozmawiać o tym, co czujemy. Mnóstwo programów jest skonstruowanych w taki sposób, żebyśmy polegali na tym, co mówia nam nasze emocje. Kiedy ktoś umie poruszyć nasze emocje – zdobywa powszechne uznanie i odnosi sukces.

Ale szczerze… Gdybym miał słuchać swoich uczuć, nie chodziłbym do pracy. Co rano moje uczucia wolą zostać w łóżku. Gdyby bił wszystkich, którzy mnie zdenerwują – nachodzi mnie czasem taka ochota.

Zastanawiam się, dlaczego – skoro ignoruję tę przemożną ochotę zanurzenie się pod kołdrę – nie miałbym zignorować kilku innych uczuć, które pojawiają się w mojej głowie.

Z perspektywy Biblii, uczucia są częścią naszej duszy, a człowiek to duch, który ma duszę i mieszka w ciele. Tak więc duszą nie jest wcale  najgłębszą częścią naszej istoty – jest nią duch. Duch to nasze prawdziwe ja. Ludzie, którzy nie przyjęli Jezusa, są duchowo martwi, więc są zdani na poleganie na duszy. Jednak każda osoba narodzona-na-nowo jest nowym, duchowym stworzeniem. Nie musimy więc odkrywać zakamarków naszej duszy, bo jest ona w pewnym sensie narzędziem służącym do sterowania ciałem. Warto jednak zainwestować w odkrywanie kim jesteśmy w duchu. Tu Biblia pokazuje nam jacy jesteśmy- że jesteśmy dziećmi Boga, że jesteśmy więcej niż zwycięzcami, królewskim kapłaństwem i wiele innych wspaniałych rzeczy.

Natomiast emocje mogą  mówić Tobie różne rzeczy, np.: że nigdy się nie zmienisz, nigdy nie schudniesz, nie jesteś dość mądry, nie jesteś dość…

Ważne, żeby zdać sobie sprawę, że to nie prawdziwy Ty. Słowo Boże mówi nam byśmy się przemieniali poprzez odnowienie umysłu przez Słowo. Boże słowo, to nośnik bożych prawd – nie Twoje emocje. Emocje to chwiejny świat, na którym nie można polegać. Nie przypominam sobie jednej trudnej sytuacji, kiedy z pójścia za emocjami wyniknęło coś dobrego.

Warto wiedzieć, że umysł i w ogóle dusza, to miejsce, gdzie rozgrywa się ciągła bitwa. Biblia nawet mówi nam, że to w umyśle diabeł zbudował twierdze warowne i można je burzyć tylko mocą Bożego Słowa.

Paweł podsuwa nam rozwiązanie: każdą myśl poddawać w posłuszeństwo Jezusowi, weryfikować ją na podstawie Słowa. Emocje mogą nas zaprowadzić do nikąd, ale Jego wskazówki są lampą na drogach ludzi, którzy biorą je sobie do serca.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *